fbpx

Oleje z nasion roślin są wszechobecne, ponieważ są tanie i mocno reklamowane w mediach.  Przyjęło się mówić, że są one bardzo zdrowe i dobre do wszystkiego – smażenia, gotowania czy pieczenia.  Dla naszego zdrowia powinniśmy dostarczać dużo tłuszczy, ponieważ są dla nas niezbędne, ale czy na pewno te z olejów roślinnych?

Niezbędne kwasy tłuszczowe

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe (PUFA) są jedną z trzech kategorii tłuszczów. Istnieje wiele rodzajów PUFA, lecz ja chciałbym się skupić na omega-6 i omega -3. Obydwa te kwasy uważane są za konieczne do utrzymania zdrowia naszego organizmu, jednak on sam nie potrafi ich wyprodukować. Tak więc,  jedynym ich źródłem dla nas jest pożywienie.

Kwasy omega-3 w naszym organizmie pełnia role przeciwzapalną, pełnią ważne funkcje w mózgu, poprawiają pamięć, mogą również redukować ryzyko występowania chorób przewlekłych jak choroby serca czy raka. Natomiast kwasy omega-6 są niezbędne do prawidłowe funkcjonowania mózgu, metabolizmu, wzrostu i rozwoju, jednak za duża ich ilość w diecie powoduje stany zapalne w organizmie.

Problem z olejami roślinnymi jest taki, że zawierają one w większości kwasy omega-6, których nadmiar może stać się powodem problemów zdrowotnych. Dieta współczesnego Kowalskiego zawiera i tak dużo tego składnika, gdyż olej roślinny jest dodawany do wszystkiego.To właśnie ta nierównowaga wywołuje stany zapalne i niszczy zdrowie.

Utlenianie na zewnątrz

Kolejnym problemem z olejami z nasion jest jest ich trwałość w kontakcie z czynnikami zewnętrznymi. Ekspozycja na powietrze, światło czy wysoką temperaturę powoduje, że cząsteczki zawarte w olejach reagują z tlenem i tworzą wolne rodniki. O ile występują one naturalnie w ludzkim ciele i odpowiadają za odporność czy naprawa komórek, o tyle nadmiar ich jest szkodliwy.

Występujące w naturze nasiona oleiste zawierają przeciwutleniacze, które mają za zadanie powstrzymywać procesy utleniania. Niestety wymyślony przez człowieka sposób wytwarzania olejów roślinnych usuwa je wszystkie wraz ze smakiem i aromatem, dzięki czemu można dodawać je do każdego produktu spożywczego.

Taki przemysłowy olej bez przeciwutleniaczy jest bardzo wrażliwy na światło czy temperaturę. Oznacza to, że zapakowany w plastikową przezroczystą butelkę olej roślinny, który stoi na półce sklepowej może być już częściowo zjełczały! Dodatkowo gdy poddamy go obróbce termicznej przy smażeniu, niektóre z utlenianych tłuszczów są przekształcane w substancje toksyczne mogące uszkadzać wątrobę. Nie brzmi to zachęcająco a to jeszcze nie koniec.

Utlenianie w środku

Jedna z ról jaka pełnią tłuszcze jest budowa błon komórkowych. Oznacza to, że rodzaj tłuszczu jaki spożywamy ma swój obraz we właściwościach komórek. Gdy jemy za dużo kwasów wielonienasyconych, te które nie utlenią się w butelce czy na patelni przechodzą do naszego organizmu i stają się częścią naszych ścian komórkowych, a największą tendencję do utleniania mają w naszym organizmie.  To jest trochę tak jak budowanie domu z przeżartego przez korniki drewna, co spowoduję, że będzie bardzo niestabilny.

Nie wszystkie oleje roślinne są złe

Występują jednak oleje roślinne które, gdy nie są sztucznie przetworzone i są w formie extra virgin można śmiało spożywać. Należą do nich:

  • Olej kokosowy – w większości zawiera tłuszcze nasycone, bardzo dobry do smażenia oraz bardzo smaczny
  • Oliwa z oliwek – zawiera dużo przeciwutleniaczy, ale tylko ta tłoczona na zimno i extra virgin. W większości to tłuszcze jednonienasycone więc również można na niej smażyć
  • Oleje z orzechów włoskich – niewielka zawartość kwasów PUFA, dobry na zimno i ciepło
  • Awokado – bardzo zdrowe i smaczne jednak równie drogie

Cała reszta olejów, których tu nie wymieniłem jest niezdrowa, a często nawet trująca z margaryna na czele! Niektóre oleje takie jak rzepakowy, lniany czy sezamowy w wersji nierafinowanej od czasu do czasu mogą zagościć na naszych stołach, jednak tylko i wyłącznie w formie na zimno np jako dodatek do sałatek.

Tagi: , ,

1 thought on “Oleje roślinne – wcale nie są zdrowe”

    • Patrycja Janosik
    • posted on 27 marca 2018

    Bardzo interesujący wpis, jest wiele ciekawych naturalnych suplementów na stawy oraz zdecydowanie jednym spośród najbardziej efektywnych jest słabo popularny omułek, moja babcia używa go na złe stawy już od paru lat oraz widać postępy. więcej https://www.youtube.com/watch?v=SyNaUz2XxNQ

Komentarze są wyłączone.

Comment